Dominio Los Pinos Zero

Dominio Los Pinos Zero

Szczep : Shiraz, Monastrell, Grenache

Winnica: Bodega Los Pinos

WWW: www.bodegaslospinos.com

Apelacja: Fontanars dels Alforins

Region: Valencia

Państwo: Hiszpania

Kolor: wino czerwone

Informacje: Wino bez apelacji. W trakcie produkcji na żadnym etapie nie dodawano do tego wina związków siarki.

Wina podobne, które kupisz w sklepie Dobrewino.pl:

Dla tych co lubią whisky:

-

Data degustacji:
2012-02-03

Autor oceny:
mwi

Rocznik:
2010

Zgodność z typem:
Prawie w moim typie

Jakość wina:
Bardzo dobre wino (85-87pt)

Porównanie jakości do ceny:
Atrakcyjny stosunek jakości do ceny

Kwasowość:
Właściwy poziom kwasowości

Cukier, słodycz:
Właściwy poziom słodyczy

Garbniki, tanina:
Właściwy poziom garbników

Alkohol:
Właściwy poziom alkoholu

Typ bukietu i smaku:
Zbyt tradycyjny, francuski, ziemisty, podkreślający terroir

Intensywność bukietu i smaku:
Właściwa intensywność bukietu i smaku

Dojrzałość, czas leżakowania:
Zbyt surowe, za mało dojrzałe, powinno jeszcze poleżeć w beczce lub butelce

Zgodność smaku i bukietu z użytymi do produkcji szczepami:
Łatwo się pomylić. Szczepy bardzo słabo, bądź wogóle niewyczuwalne

Czas od otworzenia do osiągnięcia najlepszego smaku:
Wymaga dekantacji

Do której z potraw wino pasowałoby najlepiej:
steki i dania duszone z bogato doprawionymi sosami
wieprzowina grilowana
dania pikantne, np. kuchni meksykańskiej, hinduskiej lub węgierskiej
potrawy z dzikiego ptactwa
baranina duszona lub grilowana
dziczyzna

Fascynacje związane z tym winem:
Zapach lub bukiet trudny do opisania
Ciekawa tanina (jakby nie dębowa)
Harmonia bukietu pierwszego i drugiego nosa oraz końcówki
Indywidualne piętno producenta

Co się w tym winie nie podobało:
Coś mi się nie podobało, ale nie potrafię tego określić

Poztywne wyczuwane aromaty:
czarny bez
czereśnia
niedojrzałe owoce
wiśnia

Przyczyny zakupu wina:
Dostałem to wino w prezencie

Opisowa ocena wina:
Po kilku godzinach od dekantacji wino przyzwoicie się otworzyło i stało się naprawdę dość przyjemne. Taki trochę twardy jeszcze owoc czarnego bzu z wiśnią i bardzo delikatną czereśnią. I wszystko takie może już dojrzałe, ale jeszcze bardzo jędrne, takie które mogłoby jeszcze kilka dni na słońcu podojrzewać i chwycić tego ciepła (trochę mi go w winie brakowało, jak również cukru, bo podnoszę wrażenie, że zero mogłoby się tyczyć również tego). Przyznam, że ciekawe zarówno jako wino jak i idea. A najważniejsze to brak charakterystycznego niezbyt ciekawego posmaku "ekologicznych" winogron.

Komentarz własny autora tej oceny (2012-02-05):
Po kilku godzinach od dekantacji wino przyzwoicie się otworzyło i stało się naprawdę dość przyjemne. Taki trochę twardy jeszcze owoc czarnego bzu z wiśnią i bardzo delikatną czereśnią. I wszystko takie może już dojrzałe, ale jeszcze bardzo jędrne, takie które mogłoby jeszcze kilka dni na słońcu podojrzewać i chwycić tego ciepła (trochę mi go w winie brakowało, jak również cukru, bo podnoszę wrażenie, że zero mogłoby się tyczyć również tego). Przyznam, że ciekawe zarówno jako wino jak i idea. A najważniejsze to brak charakterystycznego niezbyt ciekawego posmaku "ekologicznych" winogron.


-

Dodanie kolejnej oceny wina wymaga zalogowania

 
MWi © 2007-2019
Portal przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich