Grono
:
Shiraz
Winnica:
Camden Park Fine Wines of Australia
WWW:
www.camdenpark.net
Region:
South Eastern Australia
Kraj:
Australia
Kolor: wino czerwone
Informacje:
Wino zawiera niewielką ilość szczepu Petit Verdot - do 15% w zależności od rocznika. Fermentuje i dojrzewa później 6 miesięcy w dużych beczkach z francuskiego dębu.
Dla tych co lubią whisky:
Dla tych co lubią rum:
Dla tych co lubią wina:
Data degustacji:
2009-02-28
Autor oceny:
mwi
Zbiory:
2006
Zgodność z typem:
Mój typ z plusem
Jakość wina:
Wino wysokiej jakości (88-94pt)
Porównanie jakości do ceny:
Cena adekwatna do jakości
Kwasowość:
Właściwy poziom kwasowości
Cukier, słodycz:
Właściwy poziom słodyczy
Garbniki, tanina:
Właściwy poziom garbników
Alkohol:
Właściwy poziom alkoholu
Typ bukietu i smaku:
Właściwy typ bukietu i smaku
Intensywność bukietu i smaku:
Właściwa intensywność bukietu i smaku
Dojrzałość, czas leżakowania:
Właściwy czas na jego wypicie
Zgodność smaku i bukietu z użytymi do produkcji szczepami:
Szczepy da się rozróżnić po głebszej analizie
Czas od otworzenia do osiągnięcia najlepszego smaku:
Godzinę
Do której z potraw wino pasowałoby najlepiej:
czerwone mięso gotowane
grzyby smażone lub duszone
pieczone mięso
dojrzałe sery
steki i dania duszone z bogato doprawionymi sosami
Fascynacje związane z tym winem:
Różnorodność zapachów, bogactwo bukietu
Wrażenie słońca zamkniętego w butelce
Harmonia bukietu pierwszego i drugiego nosa oraz końcówki
Ogólna harmonia lub nienachalne bogactwo wszystkich cech
Indywidualne piętno producenta
Co się w tym winie nie podobało:
Brak zarzutów do tego wina
Poztywne wyczuwane aromaty:
czarne porzeczki
jeżyna
konfitura owocowa
Przyczyny zakupu wina:
Polecenie przypadkowego sprzedawcy
Opisowa ocena wina:
Jedno z win, które mocno przeziębiłem, czyli przeleżało sobie ponad dwa miesiące w temperaturze nieznacznie poniżej zera, choć raczej nie zamarzło. Bałem się, że mogło mu to zaszkodzić, ale mam wrażenie, że wyszło to temu winu na dobre (choć nie piłem go przed takim doświadczeniem). Wydaje mi się że bardzo ważne było to, że temperatura tego wina bardzo wolno spadała (przez kilka tygodni po 1 stopień w dół) a później stosunkowo wolno rosła (w 48 godzin o 20 stopni w górę). Rewelacyjnie natomiast wpływa na wino absolutne odcięcie od bodźców zewnętrznych (brak światła, żadnych drgań, nawet psy nie szczekają). W tym samym miejscu, w trochę lepszych warunkach temperaturowych przetrzymałem kiedyś hipermarketowe wino z RPA o cenie poniżej 20.- zł i było znacznie lepsze, niż wino z tej samej partii przechowywane w innym miejscu. Tak więc trudno powiedzieć czy temu Shiraz zaszkodziło czy pomogło to leżenie. Fakt, że pojawiło się bardzo dużo osadu jak na wina nowoświatowe - może to jakiś sygnał? Dość powiedzieć, że wino było rewelacyjne i nawet nie wymagało dekantacji, tylko niemal od pierwszej chwili było wspaniałe. W ciemno trzebaby się trochę dłużej zastanawiać że to Shiraz, zwłaszcza dojrzewający w dębie.
Dodanie kolejnej oceny wina wymaga zalogowania