Winorośl
:
Cabernet Sauvignon
Winnica:
Gianaclis Vineyards, Al Ahram Beverages Company
WWW:
www.alahrambeverages.com
Region:
Gianaclis
Kraj:
Egipt
Kolor: wino czerwone
Dla tych co lubią whisky:
Dla tych co lubią rum:
Dla tych co lubią wina:
Data degustacji:
2008-11-02
Autor oceny:
mwi
Rocznik:
2007
Zgodność z typem:
Wino w moim typie
Jakość wina:
Zupełnie dobre wino (80-84pt)
Porównanie jakości do ceny:
Atrakcyjny stosunek jakości do ceny
Kwasowość:
Właściwy poziom kwasowości
Cukier, słodycz:
Właściwy poziom słodyczy
Garbniki, tanina:
Właściwy poziom garbników
Alkohol:
Zbyt słaby, zbyt niski poziom alkoholu
Typ bukietu i smaku:
Właściwy typ bukietu i smaku
Intensywność bukietu i smaku:
Właściwa intensywność bukietu i smaku
Dojrzałość, czas leżakowania:
Właściwy czas na jego wypicie
Zgodność smaku i bukietu z użytymi do produkcji szczepami:
Szczep lub szczepy są w tym winie bardzo wyraziste
Czas od otworzenia do osiągnięcia najlepszego smaku:
Kilkanaście minut
Do której z potraw wino pasowałoby najlepiej:
makarony z sosem na bazie pomidorów
grzyby smażone lub duszone
pieczone mięso
dojrzałe sery
steki i dania duszone z bogato doprawionymi sosami
Fascynacje związane z tym winem:
Różnorodność zapachów, bogactwo bukietu
Różnorodność smaków
Co się w tym winie nie podobało:
Brak zarzutów do tego wina
Poztywne wyczuwane aromaty:
konfitura owocowa
malina
wiśnia
Przyczyny zakupu wina:
Kraj lub region pochodzenia
Opisowa ocena wina:
Po tym jak w hotelu piłem egipskie wina (hotel all inclusive, jednak alkohole tylko regionalne) nie spodziewałem się, że kupując wino produkcji egipskiej trafię na jakiś ciekawy i warty wspomnienia smak. Spodziewałem się raczej półwytrawnego cienkusza o niewyraźnym bukiecie i smaku. Zależało mi na egzotycznej butelce wina, a kwota którą poświęciełem (55 funtów egipskich, czyli wtedy około 20 zł, kupione w Nama Bay w zwykłym sklepie, nie wolnocłowym) wydawała mi się na tyle mała, że nie warta wspominania. Tak więc butelka stała sobie czekając jakiejś mało znaczącej okazji i mało wybrednego towarzystwa, które chętnie zadowoliłoby się jakimś słodszym alkoholem. Kiedy więc otworzyłem i skosztowałem to wino przeżyłem naprawdę przyjemne zaskoczenie. Po pierwsze bardzo skoncentrowane i esencjonalne (zupełnie nieporównywalne do win z dystrybutora w hotelu w Sharm el Sheikh). Po drugie bardzo wyraziste w obrębie wyczuwalnych malinowych smaków. Dodatkowo z ciekawą taniną, która daje nadzieje na poleżenie tego wina jeszcze kilka lat (ale bez przesady). Jedynie co mnie niepokoiło to dziwny osad, który wcale się nie osadził na dnie, tylko dopiero na dnie kieliszka, mimo że przeleżało w piwniczce prawie miesiąc.
Dodanie kolejnej oceny wina wymaga zalogowania